Uwielbiam lato. Jest cudowne, rześkie, inspirujące. Myśle, że to właśnie lato zainspirowało mnie do pokazania Wam kilku moich stylizacji w nieco innej odsłonie. Dziś pierwsza z nich – Nature Girl. Zapraszam 🙂

∗∗∗

Ohhh.. I love summer. It’s so good, fresh and inspiring. I think it’s summer that inspired me to present you a few of my outfit ideas in more ‚flower’ way (less urban one). Here is the first one – Nature Girl. Enjoy!

nature girlnature girl nature girlCiesze się, że w czasie, w którym pisze ten post, za oknem nadal jest lato. Upalne, słoneczne, cudowne. Za kilka miesięcy, kiedy wróce do tego wpisu, będę tęsknić. Za kwiatami, zapachem, słonecznymi porankami i wieczorami. Za cudownym latem. Jest to mój ulubiony czas w roku, nie tylko ze względu na pogodę, ale przede wszystkim dlatego, że bardzo inspiruje. Słońce działa na mnie lepiej niż kawa i o tej porze roku zwykle tryskam energią i mogłabym góry przenosić!

Podobnie było podczas pracy przy tej sesji – Nature Girl. Pewnego słonecznego i niezwykle upalnego poranka (ponad 30 stopni!), kiedy pewnie większość z Was nie myślała o wychodzeniu z domu, spotkałam się z Kamilą Sierant (na pewno większość Krakowianek kojarzy Kamile). Myślę, że mogłabym o niej mówić godzinami. Dawno nie spotkałam tak pozytywnej, pełnej pasji, zaangażowania i mającej tak wiele zainteresowań osoby. Miałam wrażenie, że mimo, iż to nasze pierwsze spotkanie i znamy się zaledwie od godziny, rozumiemy się bez słów, tym bardziej, że dzielimy tą samą pasje – mode!

Kamila to osoba wszechstronna! Prowadzi w Krakowie swój sklep Fanaberie Multistore i doradza klientkom, co powinny nosić. Swoimi poradami oraz ciekawostkami modowymi dzieli się na łamach bloga – zobacz tutaj –czy też swojego fanpage – zobacz tutaj.  

∗∗∗


I am so happy that at that time I am writing this post, it’s still summer. Hot, sunny, wonderful. I’m sure I will be missing that period of time in a few months from now. I will miss flowers, sunny mornings and evenings. I will miss this adorable summer. It’s my fav period of the year, not only because of good weather but also the fact that summer inspires. It’s sun that keeps me awake and works better than coffee for me. It makes me full of energy and I feel like I can move mountains! It was the same when we worked during this photo shoot. A few days ago, one sunny morning, I met with Kamila Sierant (I guess most of local Krakow folks know Kamila). I think I could speak about her almost forever.

It’s been a while since I met such a positive, full of passion and engagement person! I was under impression that even though it’s our first meeting, we can understand each other very well (without words!). And what’s more, we both share the same passion – it’s fashion. Kamila has so many interests! She owns a fashion shop in Krakow Fanaberie Multistore and advises clients what they should wear. She publishes plenty of fashion advices on her blog see here and also fanpage see here.

nature girlnature girlnature girlPodczas wspólnej sesji zdecydowałyśmy się sfotografować 2 stylizacje. Pierwsza z nich, to właśnie ta, którą widzicie na zdjęciach. Nazałam ją Nature Girl, bo mam nieodparte wrażenie, że totalnie współgra z naturą i otoczeniem. Drugą stylizacje również opublikuje dla Was na łamach bloga za kilka dni.

Tego dnia, jak Wam wcześniej wspomniałam baaardzo upalnego, postanowiłam założyć alternatywę dla sukienki, czyli kombinezon. Uwielbiam tego typu ubrania, bo świetnie podkreślają sylwetke, są bardzo kobiece i nieprzewidywalne. Wybrałam kombinezon w szlacheckim bordowym kolorze, który cudownie prezentował się wielokolorowej łące i postanowiłam zaprezentować go w dwóch wersjach.

Pierwsza, jaką widzicie na zdjęciach, to wersja z cudnym, delikatnym wiankiem od Bukietomania Mielec oraz słomkową beżową torebką. Co do drugiej, postanowiłąm nadać jej miejskiego charakteru i założyłam brązowy kapelusz oraz czarną torebke typu nerka (nie byłabym sobą, gdyby jej zabrakło). Do całości dodałam beżowe, słomkowe buty typu mule.

Jestem bardzo ciekawa, która wersja bardziej przypadła Wam do gustu. Ja mogę Wam zdradzić, że ponieważ jestem miłośniczką kwiatów (mam nadzieje, że jutro dostane jej od męża!),  wersja z wiankiem jest moją top. Uwielbiam takie niestandardowe połączenia, a myślę, że wianek i kobiecy kombinezon do takich należą.

Koniecznie napiszcie mi, która wersja bardziej do Was przemawia 🙂

PS. Myślę, że niejedna z Was chciałaby nosić kombinezony, ale niejednokrotnie obawia się, że mogą nie pasować do sylwetki. Jeśli macie takie wątpliwości – wiecie gdzie mnie szukać 🙂

∗∗∗

During our meeting, we decided to take pictures of two outfit ideas. The first one is the one that you can see on pictures. It’s called Nature Girl. I feel like it matches so good with nature. The secon outfit idea will also published for you on the blog in a few days.

On this day that was very hot, I decided to wear an alternative to a summer dress, which is an overall. I love this type of clothing as they make your body looking so good and they are so female and unusual. I chose a claret overall which I think looked so good among all of these meadow flowers and I decided to present you two versions of this outfit. For the first one I wore a girly, adorable flower coronet and a beige basket bag. When it comes to the second version, I wanted to make this more urban and I wore a brown hat and also a belly bag ( I wouldn’t be myself without it!). I paired it off with mule shoes.

I’m so interested which version is the one that you like more. I can honestly say that since I love flowers (hoping my husband is gonna buy me some tomorrow), the first version is the one. I love unusual combinations and I think a flower coronet and a female overall is one of these.

Let me know which one you like the most.

PS. I think most of you would like to wear overalls but are scared to actually buy them as you are not sure which one to choose. If you have any doubts, you know where to find me 🙂

Photo: Kamila Sierant

Wianek/Flower coronet: Bukietomania Mielec

nature girl nature girlnature girl

Write A Comment

Pin It